• Wpisów:453
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 21:59
  • Licznik odwiedzin:28 700 / 1682 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Potrzebuję kogoś, kto się nie podda. Potrzebuję kogoś, kto nie pozwoli mi martwić się o jutro, kogoś, kto każdego wieczoru będzie zapewniał mnie, że rano nadal będzie obok i zawsze dotrzyma słowa. Kogoś, kto będzie chciał być nawet wtedy, kiedy sama siebie nie będę mogła znieść. Wszystko, czego potrzebuję, to obecność. Poczucie bezpieczeństwa, że ten, którego kocham, nie zniknie nagle, niezapowiedzianie, bez słowa. Wyobrażasz sobie, jak wspaniałe muszą być noce, kiedy zasypiasz z pewnością, że już nic złego nie może się stać? a nie kogoś przez którego tylko płaczesz w poduszkę, nie masz humoru, który widzi tylko innych błędy a swoich nigdy, starałaś się jak głupia mimo tego że nie pokazywałaś za bardzo swoich uczuć a on to robił codziennie aż do przesady okazało się że jednak kochałaś i zależało Ci bardziej niż jemu, gdzie jest ? co robi ? zapewniał że będzie na zawsze, zapewniał bezpieczeństwo a jak się kłóciliście bałaś się aby Cię nie walnął, nie miał szacunku do Cb, mówił że takie coś jak Ty to wg żyć nie powinno. Hmm ciekawe co by było gdybyś zniknęła, może wtedy było by mu łatwiej
 

 
Nie błądź
Wyczekując kogoś innego, kto Cię uratuje
I nie popełniaj tych samych błędów dwa razy

"- Więc wierzysz w drugą szansę?
- W drugą, trzecią, czwartą. Ile będzie trzeba. Pod warunkiem, że walczysz o właściwą osobę."

 

 
Można się bronić. Zapierać. Zapijać. Zdzierać sobie serce do krwi. I chuj. Jak coś ma być, to będzie, a jak nie, to się nie stanie. Jeśli pragnienie było i nie zostało spełnione, to i tak wróci. Za xx lat i będzie palić jeszcze bardziej. Pewnych rzeczy nie można zatrzymać. Bo są jak gwiazdy w ruchu. Wilgotne od pragnień

Dobranoc.


 

 
"Byłam w nim naprawdę zakochana. A może był tak głośny, było go tak dużo, że nie zostawiał mi miejsca na to, abym zobaczyła, że po prostu mnie oszołomił"


 

 
Bo gdy jesteś obok wszystko staje się lepsze,
Każde moje słowo to My, nasza przestrzeń
Ty jesteś moją drogą, moim najlepszym wersem
Jesteś moim powietrzem..

I tak w koło to samo, sztos <3
 

 
Masz w sobie taką niepewność. Do wszystkiego, do każdego. Za każdym razem, w każdej sytuacji. Wiele przez to tracisz, wiesz? Nie podejmujesz odpowiednich decyzji, nie robisz tego, czego pragniesz. Unieszczęśliwiasz się. Robisz tak wiele rzeczy na przekór sobie, a później pytasz jak to się mogło stać. A może by tak odpuścić i dać się ponieść chwili, pozwolić sobie na coś więcej, na coś innego, może nie zawsze przyzwoitego, może niekoniecznie dobrego i ludzkiego, ale w końcu coś naszego.

A to ja od środy, mam nadzieję że teraz pogoda dopisze
 

 
<iframe src="https://www.facebook.com/plugins/video.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fpopularnie%2Fvideos%2F1773625539534128%2F&;show_text=0&width=400" width="400" height="400" style="border:none;overflow:hidden" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" allowFullScreen="true"></iframe>


Wiesz, miłość to czasami za mało. Jest podstawą, fundamentem i w oparciu o nią można stworzyć zdrowy związek. Ale relacje z kimś, to jest nieustanna praca. Trzeba ze sobą rozmawiać, trzeba się na siebie otwierać, umieć pójść na kompromis, mieć dla siebie czas, respektować swoje granice, troszczyć się o siebie, zapewniać sobie poczucie bezpieczeństwa, umieć się czasami poświęcić, zrezygnować z czegoś, docenić drugą osobę, nieustannie być dla siebie wsparciem, wyciągać wnioski z kłótni, dziękować za dobre momenty. To wszystko brzmi tak, jakby było najprostsze na świecie, ale czasami okazuje się, że w momentach zwątpienia zaczyna brakować chęci, zapomina się o tym. Związki nie są wcale łatwe. Ale kiedy znajdzie się właściwego człowieka, to jego uśmiech i wspólne szczęście tylko utwierdzają w tym, że jest warto
 

 
Wszystko dałoby się rozwiązać, gdyby ludzie ze sobą rozmawiali. Tylko komunikowanie się za pomocą słów przynosi efekty. Milczenie rodzi milczenie, wreszcie pojawia się głucha cisza, która zalega jak beton.

 

 
"Miłość... Prawdziwa miłość, oznacza że zależy Ci na szczęściu drugiego człowieka bardziej niż na własnym. I bez względu na to, przed jak bolesnymi wyborami stajesz."

 

 
Jak na deszczu łza
Cały ten świat nie znaczy nic a nic...
Chwila, która trwa
Może być najlepszą z Twoich chwil.
  • awatar Gitarą i Mieczem!: Jeden z moich ulubionych kawałków Dżemu, no i mam ich dwa koncerty za sobą ^^. Pozdrawiam i zapraszam do mnie :).
  • awatar LetItBe.: Uwielbiam! <3 Zapraszam do mnie! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Chcę być Twoim małym planem na przyszłość. Drobną kobietą, którą wielbiłbyś nad życie. Oczkiem w głowie, któremu zawsze zapewniałbyś bezpieczeństwo. Głodnym człowiekiem, któremu co chwilę musiałbyś przynosić jedzenie. Czasem wściekłą osobą, którą potrząsnąłbyś mocno za ramiona i szepnął 'wyluzuj, i tak Cię kocham.
 

 
Czy byłabyś zazdrosna, gdybym myślał o jakiejś kobiecie z mojej przeszłości, będąc z Tobą? Czy niepokoiłabyś się, że mogę do niej odejść?
-Nie.
To znaczy, że mnie nie kochasz?
-Nie rozumiesz. Miłość nie ma nic wspólnego z zazdrością i z obawą, że coś stracisz. Kocham cię, ale jeśli zechcesz odejść, ponieważ nie możesz zapomnieć o innej kobiecie - to dobrze. To będzie prawda. Ponieważ gdybyś został - byłoby to kłamstwo. Jeśli odejdziesz, to będzie znaczyło, że nie pasujemy do siebie i dobrze, że odszedłeś. Bo gdybyś został, to zajmowałbyś miejsce kogoś, kto do mnie pasuje. Ten, kto do mnie pasuje - nie odejdzie. Więc nie ma się o co martwić.
Jakoś dziwnie mnie kochasz... Nie przywiązałaś się do mnie?
-Miłość nie ma nic wspólnego z przywiązaniem. Przywiązanie i zazdrość oznacza brak miłości do siebie. Oznacza, że uważasz siebie za gorszego od kogoś, oznacza strach, że takiego jaki jesteś nikt nie pokocha. Nie porównuj się z nikim, bo jesteś nieporównywalny. Ty jesteś ty. Masz swoje życie, dar, który otrzymałeś na wyłączność. Szkoda czasu na porównywania. Spójrz na siebie - wówczas się nie pomylisz.

 

 
Łapałeś za rękę i nazywałeś szczęściem, dziś nawet nie wiem czy pamiętasz kim jestem.

 

 
Kobieta może być Twoim najgorszym wrogiem, najlepszym przyjacielem, prawdziwą miłością albo wredną jedzą. A to wszystko zależy od tego jak ją traktujesz.

 

 

Dobra, mała. Przestań pierdolić o tym, jak bardzo za nim tęsknisz i „nie możesz bez niego żyć”. Dobrze wiesz, że możesz.
 

 
Jest dobrze? To nie psuj. Nie możesz czegoś zmienić? To odpuść. Nie ma to wpływu na Twoje życie? To wzrusz ramionami. Nie akceptujesz czegoś? To odejdź, a dokonując każdego wyboru rób to, co dla Ciebie ważne, bo nikt inny za Ciebie tego nie zrobi.

 

 
To niesamowite, że czasami wystarczy wyrzucić z życia tylko jedną osobę, spalić tylko jeden most, skreślić tylko jedno nazwisko, żeby nagle wszystko zaczęło się układać. Po prostu, przestać czekać, na piątek, na wakacje, na kogoś kto się w Tobie zakocha, na życie. Szczęście osiąga się wtedy, kiedy przestajesz czekać, a zaczynasz korzystać z chwilii obecnej. Pamiętaj!

 

 
Każdego dnia uczymy się życia na nowo, czas pokazuje nam nowe cele, nasze błędy, pragnienia. Każdego dnia musimy zmagać się ze swoją przeszłością, która do nas wraca... Oj a często wraca.

 

 
Możesz ciągle kogoś usprawiedliwiać, tłumaczyć, wybaczać. Możesz przymykać oko na to że Cię rani. Ale z czasem przychodzi taki moment, jeden szczegół który sprawia że już nie potrafisz. Coś pęka pojawia się złość, poczucie żalu i krzywdy, Tak przecież nigdy nie liczyłeś na wzajemność, na wdzięczność.

 

 
Ty zasługujesz na dużo więcej-na kogoś kto będzie Cię kochał w każdej sekundzie Twojego życia, kto będzie o Tobie myślał nieustannie, zastanawiając się co w tej chwili robisz, gdzie jesteś, z kim jesteś i czy dobrze się czujesz. Potrzebujesz kogoś kto pomoże Ci spełnić marzenia i kto ochroni Cię przed tym czego się boisz. Powinnaś mieć u swego boku kogoś kto będzie traktował Cię z szacunkiem i kochał w Tobie wszystko, nawet wady.