• Wpisów:453
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 21:59
  • Licznik odwiedzin:28 702 / 1682 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Powiedz mi ile już straciłeś cennych chwil
Ile już zmarnowanych dni
Przestań śnić, wczorajsze błędy dziś nie znaczą nic
Obudź się i zacznij w końcu żyć.
 

 
Najgorsze są wieczory, siedzisz sama w pustym ciemnym domu i dochodzi do ciebie myśl że nie masz o czym myśleć przed snem, koniec z waszymi planami, przyszłością z wami związaną, dochodzisz do wniosku że to już koniec. Nie będzie już nic. Z jednej strony czujesz ogromną ulgę, ale coś Cię przytłacza bardzo. Ta myśl ze brak jego sprawia że aż masz łzy w oczach. Udowodnił mi że to było tylko i wyłącznie przyzwyczajenie i za to jestem mu wdzięczna, prędzej czy później minie smutek, tęsknota i powróci radość jak kiedyś. Dziękuję za wszystko.


 

 
Wiesz, co się liczy długoterminowo w związkach?
Nie jest to seks, nie są to emocje, nie jest to wygląd. Tym czymś jest spokój. Możliwość wyjechania z koleżankami na weekend i nie zastanie po powrocie zapłakanych oczu. Możliwość zamknięcia się w pokoju i poczytania książki bez pytania: “Stało się coś? Kochasz mnie?”. Możliwość umówienia się z koleżanką ze szkoły
Najważniejsza jest przyjaźń z osobą, która potrafi samodzielnie żyć i to, żeby się wzajemnie nie podusić swoimi problemami, oczekiwaniami, lękami i emocjami. Każdy potrzebuje powietrza, żeby nim oddychać, a jeśli go nie ma, to idzie szukać go gdzieś indziej.

 

 
Nie była w jego typie, powtarzał to tysiąc razy, nie pomagało. Zaszła mu za skórę, weszła w krew. Utkwiła w nim. Oszołamiała go, a zarazem irytowała – dziwna niebezpieczna mieszanka

 

 

Moje myśli spiętrzone wokół jednej chwili,
Kiedyś ta krótka potrafiła czas umilić,
Teraz stojąc jakby obok wciąż się przyglądam,
Już nie cieszy jak kiedyś, wspominam, myślę dokąd zdążam,
Inne cele w życiu, inne plany i pragnienia,
Muszę wszystko pozmieniać, tak jak czas wszystko zmienia,
To co było nie wróci, wiem, choć czasem mam nadzieję,
Po co mam więc pamiętać, ktoś by powiedział "stare dzieje" W chwili, w której Cię poznałem poszedłbym już w drugą stronę.
 

 
Zrodziło się we mnie więcej obojętności. Odwróciło się kilku ludzi. Kilka razy upadłam i nie potrafiłam się podnieść. Więcej niż kilka razy płakałam i nie umiałam przestać. Kogoś znienawidziłam, a kogoś pokochałam. Ktoś dał mi lekcję życia. Uświadomiłam sobie, że nic nie jest na zawsze i że ludzie już do końca świata pozostaną egoistami. Stałam się silniejsza na pokaz i słabsza, gdy zostaję sama. Polubiłam samotność, noc i ciszę. To wszystko polega na zatraceniu siebie. Kiedy obsesyjnie kochasz, tracisz poczucie własnej tożsamości. I kiedy obiekt twojej miłości odchodzi, nie masz się na czym oprzeć. To może cię całkowicie zniszczyć.

 

 
Pamiętaj, że za każdym razem gdy się z kimś kłócisz, ktoś inny pociesza tę osobę. Za każdym razem gdy ją wyzywasz, ktoś inny prawi jej komplementy. Za każdym razem gdy sprawisz tej osobie przykrość, ktoś inny sprawi, że na jej twarzy pojawi się uśmiech.Człowiek jest do wszystkiego w stanie przywyknąć. Wytrzymuje ból myśli że to przejściowe że będzie inaczej. Że wszystko się zmieni. Setki razy wchodzimy do tej samej rzeki jak z dnia na dzień jest coraz gorzej. Gardzą nami i myślą ze mogą pomiatać, nikt nie jest idealny. Nie radzisz sobie z samą sobą. Trzeba żyć bez względu na to ile razy runęło niebo.

czas na zmiany ! 2 dzień biegania :3

 

 
Nie trudno znaleźć ludzi,którzy chcieliby nas zmieniać. Sztuką jest spotkać tę jedną osobę, dla której będziemy chcieli zrobić to sami.
Niektórzy za wszelką cenę chcą nas zmienić, jasne że by to osiągnęli ale najpierw powinni zacząć od zmiany siebie, swojego nastawienia, zachowania. Nie zawsze to co uważamy za dobre jest tak naprawdę dla nas. Trzeba odpuścić, nie pozwalać sobie na pomiatanie nami. Taka osoba się nie zmieni i nie przetłumaczy jej się nic. Będzie miała swoje racje, nawet jak ich nie ma. Nie wiadomo kto by jej tłumaczył. Zbyt często stawiam przecinek w miejscu, gdzie już dawno powinnam postawić kropkę.

 

 
Co jest gorsze? Nowe, potwornie bolesne rany czy stare rany, które powinny były wygoić się już dawno temu? Może stare rany nas czegoś uczą. Przypominają nam, gdzie byliśmy i co mamy za sobą. Uczą nas, czego unikać w przyszłości. Tak chcemy myśleć. Ale wcale tak nie jest. Niektóre błędy musimy powtórzyć wiele razy.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Idziesz z kimś, wydawało by się z kimś najważniejszym, przez swoje życie, nagle stajecie na rogu dobrze znanej wam ulicy, bo przecież chodzicie tędy co dzień, jednak okazuje się, że każde z was chce iść w inną stronę i jeśli żadne z was nie poświęci swojej dumy i swojego ego, to wszystko co tworzyliście rozpieprzy się od tak . jedno małe nieporozumienie dotyczące dalszej drogi, jest w stanie skreślić tak po prostu skreślić wszystkie wasze wspólnie spędzone dni.

  • awatar Sometimes it has to hurt ;3: Ciekawy blog ;3 Zapraszam do mnie + zostaw po sobie ślad...oczywiście się odwdzięczę. Z góry bardzo dziękuję i przepraszam za spam ^ MIŁEGO DNIA !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Większość ludzi zaczyna wszystko od nowa, by przed czymś uciec lub dać sobie jeszcze jedną szansę. Zaczynają błądzić bo wydaje im się ze tak będzie lepiej. Po pewnym czasie zauważasz ze nie pasujesz do niektórych ludzi którzy byli dla Cb wszystkim. Kłótnie, rozstania, bez sensu powroty. Czasami, mimo,że coś nas niszczy , nie potrafimy od tego odejść. Czasami, po prostu boimy się zmian. Czasami samych siebie.

 

 
Czasami dochodzisz do wniosku, że osoba która znaczyła dla ciebie wszystko nie znaczy już nic.. zupełnie nic. Budzisz się, zapominasz o niej, nie piszesz dzień dobry kochanie, jak się spało? w ciągu dnia nie myślisz co robi, z kim się spotyka, czy ma dobry dzień, wieczorami leżysz i zupełnie nie zastanawia Cię czy tęskni czy pije, czy pisze z innymi. Do końca sama nie wiesz jak to się stało. Jest dla ciebie nikim. Dochodzisz do wniosku że nie znałaś do końca tej osoby i wierzyłaś jej we wszystko a okazuje się, że to największa głupota jaką mogłaś zrobić.
Powiedzieć Ci jak ma być? mam się jarać. Mam cały czas o Nim myśleć i ma szybciej bić serce, kiedy zobaczę wiadomość od Niego. Mam skakać z radości, kiedy zaprosi na spacer i ciągle się uśmiechać. Mają mi się uginać kolana przy każdym Jego spojrzeniu w moją stronę i mam drżeć, kiedy mnie dotknie. Nie chcę być oszukiwana przez dwa lata że byłam kochana. Niedługo tak będzie )
  • awatar #Madzik#: Będzie dobrze, bo jesteś silna i sobie poradzisz!!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Tego, co stracone, już się nie odzyska, a pustkę po tym wypełnią co najwyżej nowe blizny. Masz tylko jeden wybór: iść dalej i robić swoje albo nie. Tyle tylko, że jeśli pójdziesz dalej, zabierzesz ze sobą także swoje blizny.


 

 
Gdybyś wiedział jak mnie ranisz, sam byś sobie przypierdolił.

  • awatar Paskuda...: @gość: po czym twierdzisz ze niby jestem bez winy ? To dziala e obie strony. Cos sie psuje i czasem nie da sie naprawic nic.
  • awatar Gość: A mi się wydaje że na pewno nic nie jest za darmo. Po wpisach widać że jesteś bez winy, czy to do końca prawda ?;)
  • awatar Wampirek ^^: Takie życiowe ;) pozdrawiam!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Najlepsze są początki, poznawanie siebie, zakochiwanie się, dostrzeganie błędów drugiej osoby, zazdrość. Później związek staje się monotonny. Zero niespodzianek, zero kwiatów, zero jakiekolwiek inicjatywy do zmian. Kłótnia za kłótnią, zrywania i powroty bezsensu, jak i tak jest dalej to samo. Potrzebny nam jest czas.. miesiąc, dwa... na przemyślenie wszystkiego co było do tej pory, przecież powiedziałeś że będziesz na mnie czekał ? jak narazie nie radze sobie sama z sobą.
Żaden dzień się nie powtórzy
nie ma dwóch podobnych nocy
Dwóch tych samych pocałunków
dwóch jednakich spojrzeń w oczy


  • awatar I ♥ Chada: Nie zgodze się, u mnie po dwóch latach związku nie ma wcale monotoni, bardzo często dostaje kwiaty, a mój narzeczony non stop mnie czym zaskakuje. :)
  • awatar Impossible♥: Boskie *.* Sytuacja z mojego życia.
  • awatar Emocjonalhard: masz rację... tak już jest
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Szukam znów nowych dróg
z Tobą być chcę aż do końca
pragnę jeszcze tyle Tobie dać


Nie można żałować miłości do człowieka, z którym chociaż przez chwilę było nam dobrze. To, że coś się skończyło w naszym życiu nie można traktować jako błąd.
 

 
Jestem inna, jestem trudna. Niezgrabna, ale realna. Możesz mnie mieć, albo i nie. Mam nadzieję, że chciałbyś.
 

 
Znasz to uczucie, gdy otwierasz oczy i wiesz, że to błąd był,
Że nie masz ochoty dziś na nic, a telefon dzwoni już piąty.
Dzień niby jest spoko, niby nie stało się nic,
To skąd te zjebane myśli masz w głowie, co robić, by chciało się żyć?

 

 
Po każdej, największej burzy, ten promień musi wyjść.
On mówi nam "w stronę słońca idź", "w stronę słońca idź".
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Wystarczy jedna sytuacja, jeden gest i można tak znienawidzić osobę którą się kochało do tego stopnia ze się jej nawet znać nie chce
pozdrawiam

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›